Page 287 - Rozpoznaj swoje dziecko we mnie… Rzecz o poronieniu samoistnym dziecka i jego pogrzebie
P. 287

Poronienie samoistne i pogrzeb dziecka poronionego…  287



                  nalizm i nie przenosić emocji na kolejnych pacjentów, kiedy w danym
                  dniu pracy straty jednych ciężarnych przeplatają się z radością innych,
                  cieszących się z prawidłowego rozwoju prenatalnego ich dzieci, a także
                  z postawami matek niewyrażającymi zgody na zaistniałą ciążę. Lekarz
                  prowadzący ciążę, doświadcza poczucia bezradności wobec niepowo-
                  dzenia prokreacyjnego. Analizuje swoje postępowanie, śledzi popraw-
                  ność interpretacji wyników badań wykonanych w toku ciąży. Rozważa,
                  czy uczynił wszystko, co było możliwie, by zapobiec poronieniu. Czasami
                  zachowanie roniących kobiet prowokuje negatywne postawy personelu,
                  zwłaszcza w sytuacjach stosowania na oddziale patologii ciąży używek
                  przez matki zagrożone poronieniem. Raniące pacjentów zachowania po-
                  łożnych i lekarzy mogą także wynikać z rutyny powodowanej znaczną
                  liczbą niepowodzeń prokreacyjnych na oddziałach położniczych, poczu-
                  cia bycia obwinianym przez rodziców za poronienie, światopoglądu osób
                  należących do zespołu asystującego przy dokonywaniu aborcji, kon-
                  centracji personelu na fizjologicznym stanie ciąży, ograniczania swoich
                  kompetencji tylko do opieki medycznej z pominięciem udzielania wspar-
                  cia psychicznego pacjentkom, utożsamiania profesjonalizmu z fachową
                  konsultacją medyczną wykluczającą okazywanie uczuć, uruchamianych
                  przez członków personelu mechanizmów obronnych, którymi chro-
                  nią się przed uczuciowym zaangażowaniem w każdą sytuację kliniczną
                  z obawy o własną wytrzymałość psychiczną, osobistego przekonania le-
                  karza, iż matka przez swoje zaniedbania lub nieodpowiedzialny styl życia
                  przyczyniła się do utraty dziecka. Dla postaw niektórych położnych i pie-
                  lęgniarek pewne znaczenie może mieć również status społeczny roniącej
                  matki. Nie można wykluczyć zwykłej niechęci, braku życzliwości, zło-
                  śliwości, konfliktowej osobowości, lekceważącego podejścia do obowiąz-
                  ków, niskiego poziomu kultury osobistej poszczególnych pracowników
                  szpitala .
                         68
                     68  Por. D. Kornas-Biela, Niespełnione macierzyństwo: psychologiczna sytuacja ma-
                  tek po poronieniu, dz. cyt., s. 192–194; K. Kolska, Jak pani może mówić o dziecku, dz.
                  cyt., s. 16; I. Barton-Smoczyńska, Adaptacja kobiet po śmierci dziecka poczętego, dz. cyt.,
                  s. 117–118; B. Chazan, Lekarz wobec poronienia, dz. cyt., s. 140; M. Keirse, B. Spitz,
                  A. Vandermeulen, Jak sobie radzić z poronieniem, dz. cyt., s. 21; J. Łuczak-Wawrzyniak,
   282   283   284   285   286   287   288   289   290   291   292