Page 207 - Rozpoznaj swoje dziecko we mnie… Rzecz o poronieniu samoistnym dziecka i jego pogrzebie
P. 207

Niezawiniona utrata dziecka…   207



                           potrafi sprostać komplikującemu się coraz bardziej sposobowi myśle-
                           nia własnej żony .
                                         430
                     Próby zrozumienia przyczyn zaistniałego poronienia ze strony otocze-
                  nia, przy braku większej społecznej świadomości faktycznej etiopatoge-
                  nezy tego typu patologii ciąży i rozpowszechnieniu błędnych przekonań
                  w tym zakresie, mogą się przerodzić w mniej lub bardziej intencjonalne
                  poszukiwanie przez środowisko winy u samej matki. Agnieszka Petit w ar-
                  tykule I nagle Pan Bóg to dziecko wziął zawarła wspomnienie Katarzyny:

                           Większość znajomych zadała pytania typu: „Ale co się stało? Dźwi-
                           gnęłaś coś?”. Wtedy przez trzy dni się zastanawiałam, że może coś
                           dźwignęłam. Wracałam pamięcią i szukałam. To nie miało sensu .
                                                                                   431
                     Podobnie o. Marcin Mogielski OP relacjonuje trudną sytuację ronią-
                  cych matek:
                           …rodzi się w  nich poczucie winy potęgowane przez najbliższych,
                           mamę czy teściową, które drążą temat: „Na pewno coś dźwignęłaś”,
                           „Na pewno źle się odżywiałaś”. Straszna jest sytuacja, gdy kobieta,
                           która czekała na dziecko, cieszyła się jego poczęciem, sama obciąża
                           się odpowiedzialnością za jego śmierć. „Może niepotrzebnie szłam
                           po schodach, a nie jechałam windą”, „Może za długo siedziałam wie-
                           czorem, zamiast pójść spać”, „Może niepotrzebnie stałam w kolejce”.
                           Kobiety przewijają w  pamięci film i  wychwytują momenty, które
                           mogły spowodować śmierć dziecka. Jeśli takie myśli są wzmacnia-
                           ne przez rodzinę, to kobietę dręczą wyrzuty sumienia i czasem trafia
                           do konfesjonału, by się wyspowiadać z tego, że spowodowała śmierć
                           swego dziecka .
                                       432
                     Otoczenie może zadać różnorakie pytania, na które samo nie potrafi
                  udzielić odpowiedzi. Zapomina jednak, że z tymi niejednokrotnie bez-

                     430  H. Olasińska, Radości i dramaty, w: Poronienie. Zrozumieć rodzicow po stracie,
                  dz. cyt., s. 148–150.
                     431  A. Petit, I nagle Pan Bóg to dziecko wziął, w: Poronienie Zrozumieć rodziców po
                  stracie, dz. cyt., s. 38.
                     432  M. Mogielski, Skarb w niebie, w: Poronienie. Zrozumieć rodziców po stracie, dz.
                  cyt., s. 95–96.
   202   203   204   205   206   207   208   209   210   211   212