|
Od redakcji: Poniżej publikujemy wybrane
fragmenty dotyczące skutków aborcji dla zdrowia kobiety z książek dr.
med. Jacka Willke'go: "Aborcja. Pytania i odpowiedzi" oraz "Why
can't we love them both".
Powikłania poaborcyjne
Powikłania wczesne
Wczesne powikłania po zabiegu aborcji grupują
się w siedmiu kategoriach:
komplikacja wymagająca interwencji chirurgicznej;
krwotok
z następową transfuzją;
zakażenie;
zatrzymanie
serca (cardiac arrest);
wstrząs
toksyczny;
drgawki
lub omdlenia;
śmierć.
Poaborcyjne krwotoki, transfuzje i ich
konsekwencje
Dane, ile kobiet
po dokonanej aborcji musi otrzymać transfuzję krwi, są trudne do zdobycia.
Jedyne wiarygodne badania pochodzą z klinik uniwersyteckich, które wykonują
niewielki procent wszystkich sztucznych poronień. Ponad 90 proc. wszystkich
aborcji w USA (w innych krajach ten procent może być różny) wykonuje się
w niezależnych, prywatnych gabinetach, w których opieka lekarska jest
jedynie bladym cieniem tej, jaką gwarantują duże ośrodki medyczne. Kobieta
z krwotokiem po aborcji jest przewożona do szpitala w celu dokonania transfuzji
i operacji. Można jedynie oszacować procent kobiet, które muszą otrzymać
transfuzję krwi, ponieważ prywatne gabinety nigdy nie będą się do tego
przyznawać. Wobec tego, ile naprawdę dokonuje się transfuzji? Bądźmy optymistami
i powiedzmy, że potrzebuje jej jedna kobieta na sto. Jeśli rocznie w USA
mamy 1 mln 600 tys. aborcji, to 1 proc., czyli 16 tys. kobiet w ciągu
roku otrzymuje transfuzje krwi z powodu powikłań po sztucznym poronieniu.
Wirusowe zapalenie wątroby jest przenoszone w
około 10 proc. przypadków transfuzji, a 10 proc. z 16 tys. wynosi 1600
kobiet rocznie.
"Amer. Assan. Blood Banks and American
Red Cross, Circural Information", 1984, s. 6
Z analizy 300 tys. przypadków zachorowań
na wirusowe zapalenie wątroby wynika, że zgony następowały z trzech różnych
powodów: 322 przypadki zgonów na skutek ostrego przebiegu choroby, 5100
na skutek cirrhosis oraz 1200 na raka wątroby. Całkowity współczynnik
umieralności wynosił 2 proc.
R. Voelker, B. Hepatitis, Planned Standard, "Am.
Med. News" 1989, s. 2
2 proc. z 1600 kobiet oznacza,
że w ciągu roku z tej tylko przyczyny nieuchronnie wystąpią 32 zgony spowodowane
aborcją.
Następnie zagrożenie stanowi AIDS. Transfuzje
są przyczyną 2 proc. wszystkich przypadków zarażenia się AIDS. Obecnie,
dzięki zastosowaniu bardzo skrupulatnych sposobów badania krwi, procent
ten w USA znacznie zmalał, ale pomimo to w krajach rozwiniętych 200 do
400 osób rocznie nadal zakaża się na skutek transfuzji.
Noyes, Transfusions Risk Despite Screening, "Family
Practice News" 1987
___________________________________
Powikłania późne
Powikłania późne ujawniają się w kilka dni lub tygodni po
aborcji. Stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia kobiety, a nawet, leczone
nieodpowiednio lub wcale, mogą być bezpośrednią przyczyną śmierci.
Infekcje i uszkodzenia
Infekcja w macicy lub w jajowodach
często powoduje trwałe uszkodzenia. Jajowód jest delikatnym narządem,
rurką bardzo małego kalibru. Jeśli zakażenie spowoduje uszkodzenia, może
nastąpić zwężenie lub zamknięcie światła jajowodu. Typową infekcją, która
najczęściej występuje w tych narządach, jest zapalenie otrzewnej miednicy
(pelvic inflammatory disease), zwane PID.
U pacjentek z zakażeniem szyjki macicy rzęsistkiem
pochwowym (13 proc. z badanej grupy) po aborcji "występuje 23 proc.
ryzyka na rozwinięcie się infekcji PID".
E. Quigstadet, "British Journal of Venereal Disease"
1982, s. 182
PID - Pelvic Inflammatory Disease
(zapalenie otrzewnej miednicy) jest trudne do opanowania i często prowadzi
do niepłodności, nawet jeśli jest natychmiast leczone... Powoduje ono
niedrożność jajowodów, wywołującą niepłodność u ok. 10 proc. kobiet przy
jednokrotnym wystąpieniu PID, a u 30 proc. po trzech.
M. Spence, PID: Delection & Treatment, "Sexually
Transmitted Disease Bulletin,
John Hopkins University" 1983, vol. 3, nr 1
Wzrost przypadków PID - zwłaszcza
rzęsistkowicy - oraz sztuczne poronienia odgrywają wiodącą rolę w dramatycznym
wzroście ilości ciąż pozamacicznych.
H. Barber, Ectopic Pregnancy, a Diagnostic Challenge,
"The Female Patient" 1984, nr 9, s. 10-18
Choroby weneryczne, najczęściej
rzeżączka i rzęsistkowica, powodują PID. Jeśli występują u kobiet po sztucznym
poronieniu, są przyczyną wielu poważnych komplikacji.
"Z 557 kobiet poddanych aborcji (pod ścisłą kontrolą lekarską) u
70 z wymazu szyjki wyhodowano rzęsistka pochwowego. Spośród tych 70 kobiet,
22 zapadły na PID (4 proc.)".
E. Quigstad i in., PID Assiociated with C. Trachomatis
Infection, a Prospective Study,
"British Journal of Veneral Disease" 1982 vol. 59, nr 3, s.
189-192
Inne badania wykazały wzrost o 17 proc. postaborcyjnych
zarażeń rzęsistkowicą.
Barbacci i in., Post Abortal Endometritis and Chlamydia,
"OB&GYN" 1986, s. 68-686
Zakrzepy
Zakrzepy krwi bywają jedną
z przyczyn śmierci matek, które normalnie rodzą dzieci. Są także przyczyną
śmierci zdrowych młodych kobiet, u których dokonano sztucznego poronienia.
Następnym powikłaniem jest embolia (zator zakrzepami, które się oderwały
i dostają się do układu krążenia, najczęściej do płuc).
Poród dziecka jest procesem naturalnym. Organizm
matki jest dobrze przygotowany do urodzenia dziecka i odklejenia się łożyska
od ściany macicy. Chirurgiczne przerwanie ciąży to proces nienaturalny
- polega na wycięciu łożyska ze ściany macicy, w który ono się zakorzeniło.
Czasami może to spowodować, że płyn owodniowy lub cząstki tkanek dziecka
albo skrzepy krwi zostają wtłoczone do krwiobiegu matki. Przechodzą one
z krwią aż do jej płuc, powodując uszkodzenia, a czasami nawet śmierć.
Jest to główna przyczyna zgonów matek przy sztucznym poronieniu metodą
zatrucia stężonym roztworem soli.
U. S. Center for Disease Control podaje, że zator
tętnicy płucnej był przyczyną śmierci ośmiu matek.
W. Cates i in., "American Journal OB/GYN",
vol. 132, s. 169
Zatory wodami płodowymi "pojawiły
się jako ważna przyczyna śmierci na skutek legalnych przerwań ciąży. W
15 przypadkach zagrożenie wzrosło dopiero po trzech miesiącach po aborcji.
Leczenie nie daje efektów".
R. Guidotti i in., "American Journal OB/GYN"
1981, vol. 41, s. 257
"... [w takich przypadkach]
mamy 80 proc. współczynnik umieralności".
S. Clark, Amniotic Fluid Embolism, "The Female
Patient" 1989, vol. 14, s. 50
Od pewnego czasu powikłanie to
jest powodowane także aborcją wykonywaną techniką D&E (rozdrabnianie
i usuwanie) oraz metodą podawania prostaglandyn.
White i in., D. I. C. Following Three Mid Trimester
Abortions, "Anaesthesiology" 1983, vol. 58, s. 99-100
____________________________________
Odległe powikłania poaborcyjne
Konsekwencje aborcji dla kobiecego zdrowia nie muszą ujawnić
się w kilka dni czy tygodni przerywaniu ciąży. Aborcja ma także odległe
skutki, ujawniające się i szczególnie odczuwalne w kilka lat po zabiegu.
Komplikacje podczas kolejnych ciąży
Stwierdzono, że w grupie 52 kobiet,
które ok. 10-15 lat temu poddały się sztucznemu poronieniu i które przez
ten czas były pod ciągłą kontrolą lekarską, połowa (27) nie miała żadnych
problemów z kolejnymi ciążami. Poza tym wystąpiła jedna ciąża pozamaciczna,
osiem po długim oczekiwaniu na poczęcie; u trzech kobiet wystąpiła całkowita
niedrożność jajowodów. U pozostałych 11 kobiet uzyskano 33 ciąże, z których
14 utracono wcześnie, a 3 w środkowym trymestrze; narodziło się 6 wcześniaków.
Jedynie 10 porodów odbyło się w terminie.
Hilgers i in. Fertility Problems Following an Aborted
First Pregnancy, [w: ] "New Perspectives on Human Abortion",
red. S. Lembrych, University Publications of America, 1981, s. 128-134
Ogólna ilość przypadków powikłań
ciążowych wśród nieletnich matek (do 16 roku życia) jest podobna do podawanej
ilości tych komplikacji u kobiet starszych.
E. Hopkins, Pregnancy Complications Not Higher in Teens,
"OB/GYN News" 1980, vol. 15, nr 10
Poronienia i przedwczesne porody
Kobiety, które miały jedno lub
więcej spontanicznych albo sprowokowanych poronień są o 30 proc. bardziej
narażone na komplikacje podczas późniejszych ciąży niż kobiety bez tego
rodzaju doświadczeń.
V. Taylor i in., Placenta Previa Related to Abortion,
"OB&GYN" 1993, nr 82, s. 88-91
Z uprzednio wywołaną aborcją wiąże
się pewnien wzrost ryzyka przedwczesnego porodu w kolejnych ciążach. Ryzyko
to podnosi się wraz ze wzrostem liczby zabiegów przerywania ciąży.
I. Haas i in., Spontanous Preterm Birth: A Case-Control
Study, "American Journal OB/GYN" 1991, nr 165, s. 1290-6
Badania wykonane w Bostonie przez
specjalistów z grupy agresywnych zwolenników aborcji zaprzeczyły, jakoby
istniał jakikolwiek wzrost niemożności donoszenia następnej ciąży po pierwszej
aborcji, ale po drugiej lub następnej zauważyli oni "od 2 do 3-krotny
wzrost zagrożenia samoistnym poronieniem w pierwszym trymestrze",
a także "utraty ciąży do 28 tygodnia".
Lewin i in. Association of Induced Abortion with Subsequent
Pregnancy Loss, "Journal of the American Medical Association"
1980, vol. 243, nr 24, s. 2495-2499
"Wnioskowano, że istnieje
relacja, prawdopodobnie typu przyczynowo-skutkowego, pomiędzy poronieniem
sztucznym a poronieniem samoistnym w drugim trymestrze następnej ciąży".
Występował tutaj czterokrotny wzrost wcześniactwa.
Puyenbeck, Stolte, Relationship Between Spontaneous
and Induced Abortion, and Second Trimester Abortion Subsequently, "European
Journal OB-GYN" 1983, s. 299-309
Niewydolność szyjki macicy
Głównym zagrożeniem spowodowanym
aborcją jest niewydolność szyjki macicy.
L. Iffy, Second Trimester Abortions, "Journal of
the American Medical Association" 1983, vol. 249, nr 5, s. 588
Pielęgniarka, sprawdzająca stopień
zaawansowania porodu, używa terminu "na dwa palce" (lub 4 centymetry)
- "cztery palce", a "pięć palców" to pełne rozwarcie.
Pojęcia te obrazują jak powoli otwiera się szyjka macicy. Jedynie wtedy,
gdy jest całkowicie otwarta, dziecko może rozpocząć swoją podróż przez
drogi rodne (...). Podczas poronienia naturalnego wszystkie mięśnie zachowują
się podobnie jak w czasie porodu. Po opróżnieniu się macicy, silny mięsień
okrężny (jak obwarzanek) zaciska się ciasno z powrotem.
W trakcie sztucznego poronienia, np. u osiemnastoletniej
matki podczas jej pierwszej dwumiesięcznej (8 tyg.) ciąży, aborcjonista
musi rozewrzeć (rozepchnąć) wydłużoną, silnie zaciśniętą i niedojrzałą
szyjkę macicy. Powszechnie robi się to w czasie 30 do 60 sekund. To siłowe
rozciąganie bardzo często rozrywa wystarczająco dużą ilość włókien mięśnia,
aby trwale osłabić szyjkę macicy.
Kiedy kobieta będąca w ciąży znajduje się w pozycji
pionowej, główka dziecka opiera się na zaciśniętej dolnej części macicy
(zwanej właśnie szyjką). W rzeczywistości dziecko podskakuje na tych "drzwiach"
w górę i w dół przez całą ciążę. Mięsień ten musi być nienaruszony i tak
silny, aby utrzymał szyjkę macicy w pozycji zamkniętej. Jeśli jest słaby
lub uszkodzony, szyjka nie będzie zamknięta, co może spowodować zbyt wczesne
rozwarcie i poronienie lub przedwczesny poród.
Najbardziej zostaje uszkodzona szyjka macicy w
czasie aborcji przy pierwszej ciąży. W Europie Wschodniej, gdzie polityka
proaborcyjna powoli się zmienia, coraz więcej mówi się o tej szczególnej
szkodliwości, aby zniechęcić do przerywania pierwszej ciąży. W Ameryce
wszystkie autorytety naukowe, nawet propagandowi zwolennicy aborcji, nie
mają wątpliwości co do tych powikłań. Trzeba tu też zaznaczyć, że laminaria
nie są wykorzystywane w większości niezależnych, prywatnych gabinetów
wykonujących sztuczne poronienia, ponieważ oznacza to co najmniej dwie
wizyty pacjentki, mniejszą przepustowość, a tym samym mniejszy przepływ
gotówki.
Ostatnio w kilku Akademiach Medycznych przeprowadzano
badania, na podstawie których stwierdzono mniejszą ilość powikłań niż
to było podawane wcześniej. Niektóre z tych doniesień trzeba uznać za
mocno niewiarygodne, ponieważ dotacje i pieniądze na te badania były przekazywane
jedynie aktywnym i agresywnym aborcjonistom. (Nie udzielono porównywalnie
dużej dotacji badaczom "pro life").
W. Cates, For a Graduated Scale of Fees for Abortion,
"Family Planning Perspectives" 1980, vol. 12, nr 4
Ciąże pozamaciczne
Jeśli kureta aborcjonisty (narzędzie
do łyżeczkowania macicy) zadraśnie lub przetnie zbyt głęboko okolicę ujścia
jajowodu, tworzy się blizna, która często powoduje niedrożność. Jeśli
stanie się to przy ujściu obu jajowodów, wówczas kobieta jest niepłodna.
Natomiast jeśli niedrożność będzie częściowa, mikroskopijnej wielkości
plemniki nadal potrafią przejść przez jajowód i zapłodnić jajeczko. Zarodek
setki razy większy niż plemnik i nie jest w stanie przedostać się do macicy
przez zwężony, częściowo zamknięty blizną jajowód. Dziecko zagnieżdża
się w jajowodzie i powstaje ciąża pozamaciczna.
J. C. Willke, Why cant we love them both?, Hayes Publishing
Company, Inc., Cincinnati 1997, s. 145
Cienkościenna rurka jajowodu nie może utrzymać rozwijającego
się dziecka i szybko pęka powodując wylew wewnętrzny, co wymaga natychmiastowej
interwencji chirurgicznej. Czasami kobiety umierają - W USA 437 zgonów
w przeciągu ostatnich 9 lat; 13 proc. wszystkich zgonów matek z powodów
powikłań związanych z macierzyństwem.
"Medical Tribune", styczeń 1983
Od czasu, kiedy aborcja została
zalegalizowana w USA, częstotliwość występowania ciąży pozamacicznych,
w tym jajowodowych, wzrosła w tym kraju o 600 proc. W 1970 wynosiła 4,8
na 1000 żywych urodzeń, do 1980 - 14,5 na 1000 urodzeń, do 1992 zaś -
19,7 dla całkowitej liczby 108 tys. 800, przy czym zmarło 28 kobiet.
Center for Disease Cont.: "AP/NY Times", 27/95
Wśród kobiet, które przerywają
swoją pierwszą ciążę, zaobserwowano 500 proc. wzrost przypadków ciąży
pozamacicznej.
Chung i in., Effects of Induced Abortion Complications
on Subsequent Reproductive Function...,
University of Hawaii, Honolulu 1981
Przypadki ciąż jajowodowych wzrosły
o 30 proc. po pierwszej aborcji, a o 160 proc. po drugiej dla następnych.
"American Journal of Public Health", 1989
Macicę matki opróżniono podczas
zabiegu aborcyjnego, ale w rzeczywistości (zarodek) maleńkie dziecko zostało
osadzone w jajowodzie. Później jajowód pękł, a kobieta zmarła.
Rubin i in., Fatal Ectopic Pregnancy After Attemnpted
Induced Abortion, "Journal of the American Medical Association"
1980, 244, nr 15
Łożysko przodujące
Łożysko przodujące występuje wtedy,
gdy jest usadowione nisko oraz częściowo lub całkowicie przesłania ujście
wewnętrzne szyjki macicy, tzn. przoduje, czyli poprzedza dziecko. Jest
to sytuacja bardzo poważna i z reguły wymaga cesarskiego cięcia. Czasami
następuje utrata (śmierć) dziecka.
Dr Barrett z zespołem dokonał badań na Uniwersytecie
Vanderbilt. Opisali oni ponad 5 tys. porodów i stwierdzili, że u tych
kobiet, które niegdyś w pierwszym trymestrze dokonały aborcji, powyższe
powikłanie (łożysko przodujące) wystąpiło "od siedem do piętnaście
razy częściej". Zjawisko to uznali za bezpośrednio wywołane bliznami
wyściółki wnętrza macicy (endometrium) podczas łyżeczkowania lub używania
ssawki, "co predysponuje do nienormalnego miejsca implantacji i do
zwiększenia powierzchni łączącej łożysko z macicą". Zauważyli także,
że zmiany te wystąpiły przy pierwszej aborcji i były stałe. Ani czas,
który upłynął od sztucznego poronienia, ani ilość wykonywanych aborcji
nie miały wpływu.
Barrett i in. Induced Abortion, A Risk Factor for Placenta
Previa, "American Journal OB/GYN" 1981, s. 769-772
Niepłodność
Spośród 27 milionów amerykańskich
małżeństw czterdzieści pięć procent nie może mieć dzieci lub mają trudności
w ich poczęciu. Spośród nich 10 proc. pragnęło mieć dzieci, ale uległo
ubezpłodnieniu w wyniku ubocznego skutku przeprowadzonego leczenia różnych
innych schorzeń, 19 proc. poddało się dobrowolnej sterylizacji, natomiast
15 proc. nie może począć dziecka z nieznanego powodu.
"New York Times", luty 1983, s. 69
Śmierć matki
Nie wszystkie wypadki śmierci w
wyniku aborcji są oficjalnie rejestrowane. Przykładem jest działalność
największego amerykańskiego ośrodka zajmującego się notowaniami tego rodzaju
dla rządu USA - Center for Disease Control w Atlancie w stanie Georgia.
W latach 1991-1992 CDC oficjalnie zarejestrowało, że tylko jedna kobieta
zmarła każdego roku z powodu aborcji. W rzeczywistości wiadomo o 20 zgonach
tego rodzaju, z których 14 stanowe ośrodki zdrowia zgłosiły do CDC.
M. Crutcher, "Life Dynamics", lipiec 1996
Rak piersi
Zachodzi wyraźna korelacja między
aborcją pierwszej ciąży, a późniejszym rozwojem raka piersi.
Odnośne badania jako pierwszy podjął dr M. C.
Pike z Uniwersytetu Południowej Karoliny. W 1981 roku opublikował on pierwszą
poważną naukową rozprawę ukazującą bezpośredni związek między wywołaniem
aborcji i późniejszym rozwojem raka piesi. Zbadał on 163 kobiety, u których
rak piersi rozwinął się, gdy miały mniej niż 33 lata i porównał je z 272
zgrupy kontrolnej. Badania wykazały, że jeśli kobieta usunęła pierwszą
ciążę prawdopodobieństwo rozwinięcia się raka piersi wzrosło u niej 2,4
raza.
M. C. Pike, B. E. Henderson, J. T. Casagrande, I. Rosario,
C. E. Gray, "British Journal of Cancer" 1981, nr 43, s. 72-76
Również H. L. Howe zajmowała się
tym zagadnieniem. Posługując się ankietami przebadała wszystkie kobiety
z północnej części stanu Nowy Jork, u których rak piersi wystąpił przed
40 rokiem życia. W kwestionariuszu było też pytanie o przebyte aborcje.
Okazało się, że dla kobiet, które usunęły pierwszą ciążę, ryzyko wystąpienia
nowotworu wzrosło prawie dwukrotnie (1,7), zaś dla tych, które miały dwie
aborcje ryzyko wzrosło cztery razy.
H. L. Howe i in., "International Journal of Epidemiology"
1989, nr 18, s. 300-4
Korelację między aborcją i rakiem
piersi badano też na terenie stanu Washington, otrzymując następujące
wyniki:
- Poddanie się zabiegowi przerywania ciąży podnosi o 50 proc. ryzyko rozwinięcia
się nowotworu przed ukończeniem przez kobietę 45 lat;
- Jeżeli zabieg wykonano u kobiety mniej niż 18-letniej ryzyko wzrasta
o 150 proc., jeśli więcej niż 30-letniej - o 110 proc.;
- Dla kobiety, w której rodzinie były wypadki nowotworu piersi, a ona
sama miała aborcję po trzydziestce, ryzyko wzrasta o 270 proc.;
- Przebadano 12 kobiet, które miały aborcję, kiedy miały mniej niż 18
lat, a w ich rodzinach były przypadki nowotworu piersi - u wszystkich
rozwinął sie rak zanim ukończyły 45 rok życia;
- Rak rozwija się u 80 proc. kobiet mających wiecej niż 60 lat, które
kiedyś przeszły aborcję;
J. Daling, Risk of Breast Cancer Among Young Women,
"J. Nat. Ca. Inst." 1994, vol. 86, nr 21, s. 1584
W Europie zajmowali się problemem
związku między aborcją a rakiem naukowcy greccy, którzy zanotowali ogólny
wzrost ryzyka wystapienia raka piersi u kobiet, które przeszły zabieg
przerywania ciąży o 51 proc.
L. Lipworth, "International Journal of Cancer"
1995
Istnieje również udokumentowany
związek między nawrotami raka a aborcją w przeszłości.
Według badań dr. Ownby z 1983 roku nawrót choroby
występuje u około 10 proc. kobiet, które donosiły swoją pierwszą ciążę,
natomiast u kobiet, które ją usunęły: w 20 proc. przypadków, jeśli abortowano
pierwsze dziecko, w 30 proc. przypadków, jeśli usunięto także drugą albo
nawet trzecią ciażę.
H. Ownby, Interrupted Pregnacy Poor Prognosis (...) in Breast Cancer,
1983
Rezultaty badań skłaniają do tego, by uznać aborcję za
jeden z niezależnych czynników zwiekszających ryzyko wystąpienia raka
piersi. Mimo że wzrost ryzyka był stosunkowo niski, wysoka częstotliwość
współwystępowania aborcji i raka piersi sugeruje istotny wpływ tysięcy
z obecnie stale zwiększającej się liczby zabiegów na rozwój choroby i
zapowiada, że stanie się on prawdopodobnie jeszcze bardziej widoczny w
XXI wieku, kiedy będą się starzeć kobiety należące do pokolenia, któremu
umożliwiono legalną aborcję.
J. Brind i in., Inducted abortion as an independent
risk factor for breast cancer: a comprehensive review and meta-analysis,
Hershey Med. Center, "J. Epidomol. Community Health" 1996

Ciąże pozamaciczne w Stanach Zjednoczonych
Źródło: National Center for Health Statistisc, [w: ] J. C. Willke, Why
can't we love them both?, Hayes Publishing Company, Inc. Cincinati 1997,
s. 144.
|